Home Polish war necropolis

Kontakt
A.T. WILEJKA
Wojciech M. Leszek
ul. Piotrkowska 20
90-269 Łódź

tel. +48 42 6306070
tel/fax +48 42 6306800

Filia Zgierz - Plac Kilińskiego

e-mail: wilejka@wilejka.pl
www.wilejka.pl
Wycieczki wg krajów
  Bykownia (2)
  CHARKOW (3)
  Gniezdowo (1)
  Katyn (4)
  Kijów (2)
  Miednoje (2)
  Moskwa (1)
  Ostaszków (2)
  Smoleńsk (1)
  Starobielsk (1)
 

Zbrodnia Katyńska


Pobyt:  
Dojazd:  
Zakwaterowanie:  

Zbrodnia Katyńska
Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi Kwiecień 2010r.
Wydawnictwo okolicznościowe z okazji 70 rocznicy Zbrodni Katyńskiej

Maria Magdalena Blombergowa

Katyń jako symbol zbrodni przeciwko narodowi polskiemu

Wiosną 2010 roku mija 70 rocznica męczeńskiej śmierci kilkudziesięciu tysięcy polskich oficerów, którzy po 17 września 1939 roku zagarnięci zostali przez Armię Czerwoną do niewoli. Decyzją Biura Politycznego Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Bolszewików z dnia 5 marca 1940 roku byli mordowani i pochowani w zbiorowych dołach w Kosogorach pod Smoleńskiem, Miednoje koło Tweru i Charkowie na Ukrainie. W 1943 roku 13 kwietnia radio Berlin nadało na cały świat wiadomość : „Ze Smoleńska napływają wiadomości, że miejscowa ludność ujawniła władzom niemieckim miejsce, gdzie bolszewicy w tajnych masowych egzekucjach zamordowali 10 tysięcy oficerów polskich. Władze niemieckie dokonały straszliwego odkrycia. Znaleziono jamę długą na 28 metrów i szeroka na 16, w której, w 12 warstwach leżą zwłoki oficerów polskich. W pełnym umundurowaniu, niektórzy skrępowani, wszyscy mają na karku po pociskach pistoletowych. Trwa poszukiwanie i odkopywanie innych jam...”
Po pierwszych odkryciach Niemcy podali liczbę 10 tysięcy zamęczonych polskich oficerów i usilnie propagowali swoje domniemanie z przekonaniem, że w katyńskim lesie ukryto zamordowanych jeńców z trzech obozów: Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa. Miejsca bowiem kaźni i pochowania jeńców z dwóch wymienionych obozów nie były znane do 1990 roku. Do zbadania odkrytych dołów w Katyniu Niemcy utworzyli specjalna międzynarodową Komisję.
Do prac włączono również przedstawicieli Polskiego Czerwonego Krzyża. Wydobyto wówczas 4 tysiące ofiar, większość zidentyfikowano a następnie pochowano na nowym miejscu, które w polskiej literaturze określa się jako cmentarz PCK
Katyń od tego momentu stał się symbolem męczeństwa polskich oficerów – żołnierzy września 1939 roku. Z czasem słowo KATYŃ stało się również symbolem licznych innych miejsc straceń Polaków w Związku Radzieckim. Zbigniew Brzeziński pisał, że słowo kojarzy się z okrucieństwem, bestialstwem, kłamstwem i oszustwem.
Zbrodnia Katyńska do końca lat osiemdziesiątych prawie nie znana była na zachodzie Europy, pokrywana kłamstwem na Wschodzie, a Polsce tkwiła jako bolesny cień w sercach tych, których dotknęła, którzy stracili najbliższych. Oficjalnie głośno nie wolno było nawet nazwy wymieniać. Osoby, które odważyły się na to, srogo były prześladowane. Do 1989 roku, jeśli nazwa KATYŃ była wymieniana – nie wolno było dopuszczać jakichkolwiek prób obarczania Związku Radzieckiego odpowiedzialnością za śmierć polskich oficerów w Katyniu, nie wolno było używać w stosunku do nich określania „jeńcy wojenni”, nie wolno było, bez specjalnych pozwoleń umieszczać nekrologów, klepsydr, ogłoszeń o nabożeństwach w internecie ofiar Katynia.
KATYŃ – to wieś od miejsca zagrzebania jeńców z Kozielska oddalona około 3 kilometrów. Kto pierwszy KATYNIEM nazywał las Kosogory kryjący mogiły Polaków, zmienił mało znaczący punkt na mapie w synonim zbrodni przeciwko ludzkości.
„Zbrodnia Katyńska” była rezultatem zmowy dwu agresorów dążących do likwidacji państwa polskiego i zagarnięcia jego terytorium. Negocjacje Berlina i Moskwy, których rezultatem była napaść na Polskę przez Niemców – 1 września a Związku Radzieckiego – 17 września 1939 roku – trwały długo. Już 28 czerwca 1939 roku Wieczysław Mołotow komisarz spraw zagranicznych ZSRR, w rozmowie z Friedrichem Wernerem von Schulenburgiem (ambasador niemiecki w Moskwie) uznali, że dawny traktat niemiecko-radziecki o „przyjaźni i neutralności z 24 kwietnia 1926 roku, właściwie nie wygasł i może być podstawą nowego porozumienia”(Łojek 1989: s.32,33). W trakcie dalszych spotkań reprezentantów obu stron poruszano sprawę podziału „stref wpływów w Europie Wschodniej”. Rozmowy zostały sfinalizowane w nocy z 23 na 24 sierpnia 1939 roku na Kremlu ww postaci”Paktu o nieagresji”, do którego dołączony został protokół dotyczący podziału między ZSRR i Niemcy terytorium Europy środkowej. Granica („strefa wpływów”) przebiegać miała wzdłuż północnej granicy Litwy oraz rzek: Narwi, Wisły i Sanu. Po korekcie dokonanej 25 sierpnia – strefy okupacyjne dzieliła linia rzek: Pisy, Narwi, Wisły i Sanu.
Ten tajny Protokół zawierał również uzgodnienie, które mówiło: „Obie strony nie będą tolerowały na swych terytoriach żadnej agitacji polskiej, która mogła by przenikać na terytorium drugiej strony. Ukrócą one na swych terenach wszelkie zalążki takiej agitacji i będą informowały się wzajemnie o celowych posunięciach w tym kierunku podejmowanych”. W rozwiązaniach praktycznych zobowiązanie to oznaczało zwalczenie wszelkich aspiracji narodowych Polaków. Na mocy tego protokołu oba rządy zobowiązały się do wymiany wzajemnych informacji o działaniach podjętych w celu zwalczenia polskiego ruchu niepodległościowego. Pakt o przyjaźni i granicach dotyczył likwidacji państwa polskiego i sojusznicy podejmowali daleko idące środki do zniszczenia N. Lebiediewej, tkwi główna przyczyna likwidacji polskiej kadry oficerskiej. Więźniowie Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa stanowili wojskową i intelektualną elitę kraju, która była całkowicie zdecydowana przystąpić do walki o przywrócenie niepodległości swojej ojczyźnie. Właśnie inteligencja mogła stać się organizatorem narodowego sprzeciwu, animatorem owej „agitacji polskiej”.
Rozpoczęcie wojny, która przerodziła się wkrótce w światową, było okazją do realizacji marzeń Stalina – o podboju i likwidacji Polski jako państwa niepodległego. Otwarcie myśl swoją wypowiedział Stalin 17września wobec Georgija Dymitrowa: „zniszczenie tego państwa w obecnych warunkach oznaczałoby o jedno państwo faszystowskie mniej! Cóż złego by się stało, gdybyśmy w wyniku rozgromienia Polski rozpostarli system socjalistyczny na nowe terytoria i ludność”. Celem więc napaści radzieckiej, rozpoczętej pod hasłem wzięcia pod opiekę „braci Ukraińców i Białorusinów” było zniszczenie Polski, o której mówiono w ZSRR, że jest „bękartem traktatu wersalskiego”, uważanej za śmiertelnego wroga Związku Sowieckiego.
Mobilizacja wojsk radzieckich nastąpiła między 7 a 9 września 1939 roku. Sformułowano front Białoruski w sile blisko 300 tysięcy żołnierzy oraz Ukraiński liczący koło 270 tysiecy ludzia także lotnictwo i jednostki Ochrony Pogranicza NKWD. Uderzenie na granice Polski rozpoczęło się o świcie 17 września 1939 roku. Rozkazy bojowe mówiły by „zadać błyskawiczne uderzenie wojskom polskim, odciąć drogi odwrotu na zachód... nie poznolić Polakom na przkroczenie granicy węgierskiej i rumuńskiej...”
Napaść Armii Czerwonej na Polske – to symbol zdrady sojusznika, który bez wypowiedzenia wojny dokonał agresji, zerwał obowiązujące umowy o pokoju i nieagresji, między innymi:

1. Polsko-Radziecki traktat pokojowy, podpisany w Rydze 18.03.1921r.,
2. Układ o nieagresji zawarty między Polską a ZSRR 25.07.2932,
3. Protokół z 5.05.1934 przedłużający pakt o nieagresji do 31.12.1945r.

W wyniku inwazji Armii Czerwonej na Polskę do niewoli dostało się około 180-200 tysięcy żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego; według dokumentów radzieckich było 350 tysięcy polskich jeńców w tym 10 generałów, 52 pułkowników, 72 podpułkowników 5131 innych oficerów w wiele tysięcy szeregowych. Straty terytorialne wyniosły 190 tysięcy kilometrów kwadratowych z ludnością liczącą ponad 12 milionów osób.
Zbrodnia Katyńska jest symbolem martyrologii polskiej inteligencji. Umowy między rządami Niemiec i ZSRR zawierały zobowiązania do współdziałania w likwidacji państwowości polskiej przez wyniszczanie najbardziej żywotnych i twórczych sił narodu polskiego – przez unicestwienie polskiej kadry oficerskiej. Więźniowie Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa stanowią wojskową intelektualną elitę kraju.
Postanowienia o likwidacji polskiej inteligencji realizowane były przez obie strony. W październiku 1939r, gestapo systematycznie wykonywało zorganizowane akcje pod kryptonimem: „Sonderaktion Krakau”, „Sonderaktion Lublin”,”Intelligenzaktion Pommern”, „Intelligenzaktion Schlesiens”. W wyniku tych akcji aresztowano i zesłano do obozów tysiące polskich obywateli, w tym pracowników naukowych wyższych szkół różnego typu. Za przykład służyć może podstępne aresztowanie w Krakowie 183 profesorów i docentów, we Lwowie aresztowano około 50 osób, w tym 25 profesorów, których rozstrzelano na Wzgórzach Wuleckich.
Działania ze strony ZSRR to zagarnięcie do niewoli:
1) 14.700 osób, byłych polskich oficerów, urzędników, obszarników, policjantów, agentów wywiadu, żandarmów, osadników i służby więzienne;
2) znajdujących się w wiezieniach w zachodnich obwodach Ukrainy i Białorusi 11.000 osób, członków różnorakich kontrrewolucyjnych szpiegowskich i dywersyjnych organizacji, byłych obszarników, fabrykantów, byłych oficerów, urzędników i zbiegów...”
[Dokumenty, 1992, s.31]
Poważny wpływ na decyzję zagłady polskich oficerów miała ich postawa moralna i niepodatność na agitację i propagandę zachwalającą dobrobyt i „rozkosze życia” w Kraju Rad. Pogadanki propagandowe, obwieszczenia o nowych osiągnięciach Związku Sowieckiego, filmy i gazety w dużych ilościach sprowadzane do obozów, indywidualne rozmowy z jeńcami nie skłoniły polskich oficerów do składania deklaracji pozostania w tym kraju i tylko niewielka liczba oficerów wyraziła chęć współpracy. Zdecydowana większość oficerów pozostałą wierna polskim ideałom, honorowi oficerskiemu i zachowała wolę walki o wolność ojczyzny. Odporność na indoktrynację wzmacniały modlitwy, akademie i uroczystości organizowane dla upamiętnienia ważnych rocznic patriotycznych, wykłady naukowe i rozwinięte zajęcia samokształceniowe. Wbrew ostrym zakazom i karom kwitło życie religijne, odprawiano msze święte i wspólne modlitwy. Oficerowie starali się, w miarę możliwości o utrzymanie porządku mundurów i oporządzenia, by prezentować się wrogom w postawie pełnej godności.
Na podstawie decyzji Biura Politycznego KC WKP (B) z 5 marca 1940 roku rozstrzelano 14.552 jeńców z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Jeńców z Kozielska pochowano w lesie pod Smoleńskiem . Jeńców ze Starobielska rozstrzelano w podziemiach gmachu NKWD w Charkowie i pochowano na terenie VI Kwartału Leśnego Parku pod tym miastem. Z obozu w Ostaszkowie transportowano do Kalinina (Twer) i tam w podziemiach budynku NKWD rozstrzelano, a następnie chowano w dołach w lesie koło wsi Miednoje. Osoby przetrzymywane w więzieniach zachodnich obwodów Białorusi i Ukrainy – aresztowane były w różnych okresach w latach 1939 i 1940 na obszarach włączonych do ZSRR. Akcje te miały charakter starannie zaplanowanej polityki niszczenia reprezentantów państwowości polskiej. Miejsca ich rozstrzelania i pochowania do dziś nie są znane. W wyniku zbrodni katyńskiej śmierć ponieśli liczni profesorowie, docenci, asystenci niemal wszystkich polskich uczelni, także nauczyciele szkół różnego typu, pisarze,poeci, dziennikarze. Malarze, sędziowie i adwokaci, urzędnicy różnych instancji państwowych, pracownicy więziennictwa, sądownictwa, straży granicznej, policjanci. Liczną grupę stanowili lekarze – różnych specjalności. Wśród ofiar zbrodni znaleźli się reprezentanci niemal wszystkich dyscyplin naukowych, w tym uczeni o sławie międzynarodowej.
Zbrodnia katyńska obejmuje również wywózki członków rodzin mieszkających na terenach zagarniętych przez ZSRR do Kazachstanu i na Syberię. Z zapisków opublikowanych w „Pamiętnikach znalezionych w Katyniu” i innych relacji wiemy, że polscy jeńcy we wszystkich obozach byli wielokrotnie przesłuchiwani, pytano ich o rodziny, miejsca ich zamieszkania i inne dane, które posłużyły następnie do przygotowania list deportacyjnych najbliższych krewnych oficerów.
Zgodnie z poleceniem Biura politycznego KC WKP (b) wyrzucano z domów żony polskich jeńców, więzionych w Kozielsku, Ostaszkowie, Starobielsku i innych, nieznanych dotąd obozach, ładowano do bydlęcych wagonów starców, dzieci i niemowlęta. Osoby chore też zabierano i w nieludzkich warunkach wywożono na wschód. W chłodzie i głodzie ginęli deportowani już w czasie transportu i potem na zsyłce i przy pracy.

Zbrodnię Katyńską uznać należy za symbol międzynarodowej obojętności i zlekceważenia męczeństwa polskich oficerów, za zdradę sojuszników z koalicji antyhitlerowskiej.

Znany jest fakt, że wyrok norymberski nie uznał Niemców winnymi zbrodni Katyńskiej. W ostatecznym rozrachunku kwestia ta została pominięta. Międzynarodowy Trybunał przemilczając Katyń nie wskazał rzeczywistych sprawców, nie podjął trudu wyjaśnienia sprawców i wymierzenia sprawiedliwości. Ten Trybunał nie wykorzystał relacji i materiałów przekazanych przez wiarygodnych świadków. W imię '' wyższych celów politycznych'' poświecono polskich oficerów dla przychylności Stalina. Zbrodnia Katyńska nie została do dziś szczegółowo zbadana. Starania Rządu Polskiego w Londynie o zbadanie sprawy zbrodni przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż zostały bez odzewu z powodu braku zgody ZSRR. Winston Churchill obligowany przez Generała Władysława Sikorskiego by sprawę Katynia poruszył w rozmowach z ambasadorem radzieckim Iwanem Majskim, oświadczył, że nie poruszył tej sprawy, ponieważ obecnie '' musimy pobić Hitlera i nie czas na spory i oskarżenia''. Rząd Wielkiej Brytanii podjął próbę wyciszenia Polaków, by nie domagali się wyjaśnienia sprawy Katynia, bowiem zbrodnia ta rzucała cień na stosunki między państwami koalicji antyhitlerowskiej i przywódcy zachodu zaczęli obawiać się, że Stalin może ponownie wejść w związki z Hitlerem i zawrzeć separatystyczny pokój. Charakterystyczna jest wypowiedź W. Churchilla skierowana do Sikorskiego: '' oni już nie żyją i cokolwiek by pan przedsięwziął, nie przywróci ich do życia''. W. Churchill wielokrotnie wyrażał niezadowolenie z postawy Polaków domagających się wyjaśnienia sprawy i w rozmowie ambasadorem Majskim powiedział, że Polacy byli nierozsądni używając albo dając się użyć do takich zabiegów- to jest oskarżeń Rosji, lecz spodziewa się, że błąd tego rodzaju nie spowoduje zerwania w ich stosunku z Sowietami.

Troska o przychylność Stalina a później jego następców spowodowała, że wiele lat po zakończeniu wojny sprawa Katynia była wyciszana i władze brytyjskie nie przeprowadziły żadnych systematycznych dochodzeń w sprawie morderstwa polskich oficerów, a Churchill do końca uchylał się od komentowania tej zbrodni. Brytyjski ambasador Sir Owen O'Maley, akredytowany przy Rządzie Polskim w Londynie w raportach kierowanych do Anthona Edena napisał uwagę '' Użyliśmy niestety całego autorytetu Anglii dla... ukrycia tej masakry''. Rząd Wielkiej Brytanii konsekwentnie stosował politykę tuszowania sprawy katyńskiej. Cenzura uniemożliwiła polskim czasopismom i wydawcom publikacje wszelkich materiałów, które ujawniły by sprawców zbrodni.

Podobnie tuszowano zbrodnię katyńską w Stanach Zjednoczonych. Liczne dokumenty i raporty w tej sprawie opatrywano klauzulą '' ściśle tajne '' a ci, którzy składali pisemne lub ustne relacje i informacje otrzymywali polecenie ''nie rozmawiać w tej sprawie''. Następnie były chowane w niedostępnych sejfach lub wręcz ginęły. Osoby, które gromadziły materiały na temat Katynia i wyrażały swą opinię o winie Rosjan dotkliwie były szykanowane. Rząd Stanów Zjednoczonych pod naciskiem Roosevelta powszechnie stosował zakaz publikowania, czy też głoszenia innymi sposobami wypowiedzi obarczających Rząd sowiecki winą za Katyń. Dla celów kontroli prasy i audycji obcojęzycznych stworzono Oddział Obcojęzyczny Biura Informacji Wojennej. Temat Katynia zakazany był również w związku z wojną z Japonią. Wyraził to gen. Clayton Bissell słowami: '' Polska nie mogła brać udziału w wojnie z Japonią, Rosjanie mogli. To zdecydowało''.

We Francji Zbrodnia Katyńska nie docierała do wiadomości społeczeństwa. Wszelkie usiłowania Polaków, przede wszystkim Józefa Czapskiego, spełzły na niczym – temat Katynia nie był poruszany ani na łamach prasy ani w telewizji, nie ukazywały się też książki na ten temat.

W Polsce, tak jak w innych krajach podejmowano wiele wysiłku by prawda o zbrodni katyńskiej i jej sprawcach nie została ujawniona. Działania Rządu Polskiego w Londynie, zmierzając do wyjaśnienia prawdy, stały się pretekstem dla rządu ZSSR do zerwania stosunków, a w konsekwencji doprowadziły do cofnięcia uznania rządowi polskiemu przez zachodnich aliantów i otworzyły drogę do komunizacji Polski [Katyń,Dokumenty ludobójstwa, 1992].

Pół wieku niemal rodziny jeńców z Kozielska, Starobielska, Ostaszkowa i innych obozów rozsianych na terytorium ZSSR poszukiwały swych bliskich, trwały spory, kto był sprawcą zagłady wielu tysięcy polskich oficerów- żołnierzy września 1939r. Dopiero 13 kwietnia 1990 roku agencja TASS przyznała, że zbrodni dokonał Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych ( NKWD), którym kierował Ławrientij Beria. W tym samym dniu prezydent ZSRR Michaił Gorbaczow, przekazał Prezydentowi Polski Wojciechowi Jaruzelskiemu kopie części dokumentacji z zasobów archiwalnych. Były to listy jeńców z Kozielska i Ostaszkowa wysyłanych do dyspozycji zarządów obwodowych NKWD w Smoleńsku i Kalininie ( tzw. listy wywozowe), oraz spis jeńców Starobielska. W maju 1994 roku zastępca prokuratora generalnego Rzeczpospolitej Stefan Śnieżko otrzymał od ukraińskich służb bezpieczeństwa w Kijowie wykaz 3 435 osób, których akta personalne wysłano do Moskwy w 1940 roku. Okazało się , że jest to część brakującej dotychczas listy osób przetrzymywanych w więzieniach Zachodniej Ukrainy. Brakuje zatem jeszcze spisów 3870 osób, które więzione były na terenie Zachodniej Białorusi.

W ramach śledztwa prowadzonego przez rosyjską Naczelną Prokuraturę Wojskową przy udziale polskich specjalistów 1991 i 1992 roku. Zbadano wstępne miejsca pochowania polskich jeńców w Charkowie, Miednoje i Katyniu. Parce już w szerszym zakresie , były kontynuowane od 1994 do 1996 roku. Organizatorem była Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, a osobą bezpośrednio odpowiedzialną był sekretarz generalny Rady Andrzej Przewoźnik. Do realizacji zadań powołano 3 ekipy specjalistów. W skład ekip wchodzili archeologowie, medycy sądowi, antropolodzy, historycy, geodeci, mundurolodzy, faleryści. Kierownikami ekspedycji byli samodzielni kierownicy naukowi z dużym doświadczeniem w pracach terenowych; w Katyniu – prof. dr hab. Marian Głosek i niemal wszyt\scy członkowie ekipy byli pracownikami łódzkich placówek archeologicznych i studenci Uniwersytetu Łódzkiego. Badaniami w Charkowie kierował prof. dr hab.Andrzej Kola z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, w Miednoje – prof. dr hab. Bronisław Młodziejowksi, pracownik naukowy MSW.

Zadaniem ekip było : uchwycenie zasięgu cmentarzy; zlokalizowanie wszystkich mogił i określenie ilości zwłok złożonych w każdej mogile; sprawdzenie sposobu usmiercania ofiar, składania w ''dłoniach śmierci '' zamordowanych oficerów, ustalenie okresu w jakim tego dokonano i przeprowadzenie próby identyfikacji zamordowanych. Ważnych zadaniem było rozpoznanie usytuowanie mogił polskich oficerów wśród innych pochowków okresu totalitaryzmu, które znajdowały się na badanym terenie, uchwycenie śladów późniejszej działalności podejmowanej przez Rosjan po 1944 roku w celu zamaskowania dołów kryjących zwłoki. Końcowych efektem badań ekshumacyjno-archeologicznych było określenie zasięgu Polskich Cmentarzy Wojennych w Katyniu, Harkowie i Miednoje. W przypadku Katynia należało dodatkowo wyjaśni lokalizację tak zwanych dołów śmierci, skąd ekshumowano polskich oficerów w 1943 roku a także uchwycić ślady działalności tzw. komisji prof. N.Burdenki, która miała prowadzić badania w styczniu 1944 roku. Wyniki badań przyczyniły się do wyją śnienia badanych problemów i umożliwiały dokładne wytyczne zasięgu Polskich Cmentarzy Wojennych we wszystkich trzech miejscowościach. Uroczyste otwarcie cmentarza Charkowie odbyło się 17 czerwca 2000 roku; w Katyniu 28 lipca a w Miednoje 2 września 2000 roku.

Powstanie Polskich Cmentarzy Wojennych w wymienionych miejscowościach nie zamyka jeszcze problemu Zbrodni Katyńskiej. Nie wyjaśniono wielu jeszcze spraw. Nie znamy, np. nazwisk osób wiezionych na terenie Zachodniej Białorusi oraz ich losów, nie znamy miejsc zamęczenia i pochowania wszystkich jeńców z tak zwanej listy ukraińskiej.

Badania, które w latach 1987-1989 przeprowadzili ukraińscy uczeni w Bykowni pod Kijowem, stanowią ważny krok na drodze poznania jednego z miejsc chowania ofiar z tak zwanej ''Listy Ukrainskiej''. Próbne badania przez polską ekipę, powołana przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa przeprowadzono w 2001 roku. Prace ekshumacyjne kontynuowane w 2006 i 2007 roku ujawniły, że w Bykowni znajdują się groby zawierające szczątki polskich ofiar stalinowskich represji. Systematyczne i na większą skalę badania napotykaj na opór niektórych grup społecznych i politycznych ukraińskich. Z tego powodu nie ma pełnego rozpoznania ile dołow śmierci kryje szczątki polskich ofiar zbrodni '' katyńskiej '' oraz ich liczebności .

Po 2000 roku śledztwo w '' Sprawie Katyńskiej'' zostało przerwane przez odpowiedzialne instytucje polskie a także przez Rosyjską Prokuraturę Wojskową, która śledztwo to wcześniej przeprowadziła. Członkowie Rodzin Katyńskich przez wiele lat bezskutecznie domagali się kontynuacji badań i śledztwa. W 2005 roku strona rosyjska oznajmiła, że Zbrodnia Katyńska nie jest zbrodnią ludobójstwa i można uznać jej przedawnienie. Polska nie otrzymała od władz rosyjskich również dokumentacji dotychczasowych badań oraz dokumentów dotyczących polskich oficerów, przechowywanych nadał, niedostępnych archiwach rosyjskich. Na skutek usilnych starań Rodzin Katyńskich, sprawę przejął Instytut Pamięci Narodowej i przeprowadzi własne śledztwo, zbierając zeznania polskich świadków i członków rodzin pomordowanych oficerów. Postanowienie w tej sprawie zostało wydane przez Dyrektora Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu- w listopadzie 2004 roku. Do chwili obecnej sprawa Zbrodni Katyńskiej – jest nie zakończona .

Kilka rodzin – ofiar zbrodni – wystąpiło bezpośrednio do sadów rosyjskich o rehabilitacje swych ojców, a także o udostępnienie wyników śledztwa prowadzonego przez Rosyjską Prokuraturę Wojskową i raportów z przesłuchań oficerów – dokonywanych w obozach w latach 1939 do 1940 . Reakcja wymiaru ''sprawiedliwości '' rosyjskiej jest szokująca. Tytuły artykułów w polskich gazetach określają wyroki wprost drwią wobec ofiar i wobec rodzin domagających się sprawiedliwości. Oto cytat z '' Gazety Wyborczej'' ( 28.05.2008) : '' Członkowie dziesięciu rodzin zamordowanych wiosną 1940 roku przez NKWD domagają się od Rosyjskiej Głównej Prokuratury Wojskowej by uznała ich bliskich za ofiary represji politycznych i oficjalnie zrehabilitowała. Prokuratura odpowiada, że nie może tego zrobić, bo nie ma przekonującego dowodu na to ,że ponad 25 tysięcy polskich oficerów, policjantów, strażaków granicznych, urzędników i fabrykantów zamordowano na podstawie niesprawiedliwego wyroku radzieckiego sądu''. W dalszej części artykułu przytoczono jeszcze bardziej szokująca wypowiedz jednego z sędziów : '' Z dosłownej interpretacji sensu art. 8.1.Ustawy Federacji Rosyjskiej< O rehabilitacji ofiar represji politycznych> wynika, że prawo odwołania się od decyzji [Głównej Prokuratury Wojskowej] przysługuje tylko obywatelowi, którego prawa zostały bezpośrednio naruszone''. Mecenas Anna Stawicka, która reprezentuje w Rosji rodziny ofiar zbrodni katyńskiej skomentowała absurdalne orzeczenie wprost: '' Ich dzieci nie maja prawa domagać się sprawiedliwości'', bowiem na podstawie decyzji prokuratury rosyjskiej rehabilitacji mogli domagać się sami zamordowani. W staraniach o wyjaśnienie wszystkich faktów o Zbrodni Katyńskiej i o sprawiedliwość, o prawa dla ofiar represji, spiera polskie Rodziny Katyńskie stowarzyszenie '' Memoriał''. Ich wnioski składane do sądów moskiewskich , kilku szczebli, również były oddalane, bez należytego uzasadnienia lub z uzasadnieniem według wzorców '' stalinowskiego pojęcia prawa''.

Dla osób nie związanych ze sprawą Katyńską należy wyjaśnić, że „ Memoriał” to rosyjskie stowarzyszenie – organizacja badająca najnowsze dzieje, broniąca praw człowieka i dobroczynna. „ Memoriał” walczy o prawa człowieka w krajach byłego ZSRR. Skupia ludzi wielkiej odwagi, którzy gotowi są ryzykować własne życie w imię walki o prawa człowieka. W październiku 2009 Parlament Europejski przyznał Im specjalna nagrodę ( Sacharowa) za obronę wolności i praw człowieka.

Sprawa KATYŃSKA jest nadal symbolem zbrodni nieosądzonej i niepotępionej. Pozostała jeszcze jedna droga , która w obecnej naszej sytuacji politycznej mogą rodziny ofiar Zbrodni Katyńskiej wykorzystać – skierowane skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W minionym Roku stosowne , dokładnie opracowane i umotywowane wnioski przez pracowników upoważnionych przez członków rodzin, zostały skierowane do Trybunału w Strasburgu.

Zbrodnia Katyńska, jak od samego początku tak i obecnie jest wykorzystywana dla politycznych rozgrywek w skali międzynarodowej- o czym napisałam na wstępie a także w Polsce . Z wielkim bólem, my członkowie rodzin, obserwujemy niestosowne i zbyteczne spory, które rozgrywają się przy okazji przygotować do obchodów 70- tej rocznicy tej ponad ludzkiej i niewyobrażalnej tragedii dla wielu tysięcy polskich rodzin. Pretekstem stał się spór o kwalifikację prawną zbrodni: czy jest to „ zbrodnia wojenna '', czy „ ludobójstwo” ? Problem polega na tym, że wiele osób zbierających głos w tej sprawie nie ma wiadomości o rozmiarze zbrodni . Ich wyobraźnia ogarnia tylko - - często wymieniana liczba- około 25 tysięcy oficerów, policjantów (i innych) przetrzymywanych w obozach w Kozielsku,Starobielsku i Ostaszkowie. Nie wiedzą, lub nie przyjmują do świadomości, ze represje dotknęły również setki tysięcy osób, członków rodzin tych oficerów, które znalazły się w zasięgu władzy radzieckiej – to jest na terenach zajętych po 17 września 1939 roku.

Przesłuchania, którym byli poddani jeńcy w wymienionych obozach, posłużyły, między innymi, do uzyskania wiadomości o rodzinach i miejscach ich zamieszkania. W tym samym czasie, w którym mordowano jeńców, ich rodziny, w strasznych warunkach w bydlęcych, brudnych wagonach w straszliwym ścisku, chłodzie i głodzie wieziono do Kazachstanu i na daleką Syberię. Tysiące żon,dzieci, rodziców i sióstr ginęło w drodze i na zesłaniu. Czy tych zesłańców – niewinnych ludzi możemy zamknąć w określeniu - '' zbrodnia wojenna” ?

Pozostawiam kwalifikacje zbrodni pracownikom. Z ludzkiego punktu widzenia - „ Zbrodnia Katyńska” - to zbrodnia przeciwko narodowi polskiemu. Dokładniej sprawę ujmując - przeciwko obywatelom polskim. Pamietac jednak musimy, że obywatelami polskimi byli reprezentanci różnych grup etnicznych: Białorusini, Ukraińcy,Żydzi, Niemcy, Litwini, Tatarzy, Rosjanie i inni . Oni poszli na wojnę dobrowolnie lub zostali zmobilizowani do wojska polskiego, w polskich mundurach ponieśli śmierć z rąk NKWD i w takich mundurach znajdujemy ich w dołach śmierci w Katyniu, Charkowie i Miednoje.

Rekompensatą dla ofiar Zbrodni Katyńskiej i wieloletniego cierpienia oraz poniżenia dla członków rodzin jest Uchwała Sejmu Rzeczpospolitej z dnia 14 listopada 2007 roku ustanawiająca - 13 kwietnia – Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Po raz pierwszy Dzień ten był obchodzony w 2008 roku w Warszawie przy obecności ponad 500 przedstawicieli Rodzin Katyńskich, przedstawicieli Sejmu, Senatu, Rządu,władz miasta, wojska, służb mundurowych, młodzieży, Reprezentacyjnej Orkiestry Wojska Polskiego i Chóru Wojskowego. Uroczystości rozpoczęły się od uroczystej mszy świętej Katedrą Polowa Wojska Polskiego. Po Mszy świętej w Kaplicy Katyńskiej złożono czaszkę jednego z oficerów , którą wydobyto w czasie ekshumacji w 1943 roku. Na podstawie specjalistycznych badań zidentyfikowano oficera, którego czaszkę składając w kaplicy, dokonanego symbolicznego pochówku, zgodnego z polskim ceremoniałem wojskowym.

Bardzo ważne znaczenie dla upamiętnienia pamięci o Ofiarach Zbrodni Katyńskiej ma uchwała Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 23 września 2009roku, których zasadniczy temat sformułowano w tytule '' upamiętniająca agresję Związku Radzieckiego na Polskę 17 września 1939r.'' Uchwała zawiera obszerne informacje o skutkach napaści Armii Czerwonej na Polskę i przypomina, że była ona wynikiem porozumienia z hitlerowskim rządem Niemiec.

Na liście zbrodni popełnionych przez agresora, Uchwała wymieniła:” Długa jest lista zbrodni i nieszczęść, które dotknęły wtedy wschodnie tereny II Rzeczpospolitej i obywateli polskich, którzy się tam znaleźli. Składa się na nią zbrodnia wojenna rozstrzelania przez NKWD pod 20 tysięcy bezbronnych jeńców, polskich oficerów wysiedlenia setek tysięcy obywateli Rzeczpospolitej, osadzenie ich w nieludzkich warunkach w obozach i więzieniach oraz przymuszenie do niewolniczej pracy. Te sowieckie zbrodnie rozpoczęły szereg aktów przemocy, składających się na tragedię Gologty Wschodu.

Polski los podzieliło wiele innych narodów Europy Środkowo- Wschodniej. Suwerenność straciły Litwa,Łotwa i Estonia, zagrożona została integralność terytorialna i suwerenność Finlandii i Rumunii. Archipelag Gułag pochłonął miliony istnień ludzkich wszystkich narodów tego regionu, w tym wiele obywateli ZSRR. Organizacja systemu, długotrwałość i skala zjawisk nadały tym zbrodniom w tym zbrodni katyńskiej znamiona ludobójstwa (podkreślenie autorki)

W zakończeniu uchwały jest ważne uzupełnienie : '' Sejm Rzeczpospolitej Polskiej stoi na stanowisku, że pojednanie polsko- rosyjskie wymaga poszanowania prawdy historycznej. Nie wolno jej przemilczeć ani nią manipulować. Sejm Rzeczpospolitej Polskiej potępia wszelkie próby fałszowania historii i apeluje do wszystkich ludzi dobrej woli w Federacji Rosyjskiej o wspólne, solidarne działanie na rzecz ujawnienia i potępcie zbrodni czasów stalinowskich''.

Ta uchwała tez ma wymiar symboliczny. Z jednej strony jest to gest wyrażający wsparcie dla Rodzin Katyńskich w staraniach o wyjaśnienie wszelkich aspektów Zbrodni Katyńskiej, jest również wyrazem kompromisu między rożnymi formami określenia prawnego tej tragedii narodowej. W tekście Uchwały czytelne są również ślady dyskusji społecznej i politycznej, toczonej na temat '' nazwania'' tej zbrodni. Zwyciężyła jak zwykle opcja poprawności politycznej by nie zadrażniać stosunków międzynarodowych.



GALERIA

Rysunki inż. Jerzy Szmaczyński

Charków - Starobielsk

Kozielsk

Miednoje - Ostaszków

Smolensk - Katyń
POGODA METEO
Pogoda ONET
Rus
ZBRODNIA KATYŃSKA
ZBRODNIA KATYŃSKA

Udział Łodzian w badaniu miejsca zbrodn w Katyniu

Miednoje 1940-2010

KIJÓW – BYKOWNIA czwarty cmentarz katyński

 

Home O Firmie Agenci .